- • Dlaczego nowy elektryk zrezygnował z tradycyjnego logo na rzecz dużych liter.
- • Technologiczny przełom: 680 koni mechanicznych i sprint do setki w 3,9 sekundy.
- • Rewolucyjne ładowanie: jak naładować auto na 400 km w czasie przerwy na kawę.
- • Wnętrze przyszłości z ekranami o łącznej przekątnej aż 59 cali.
Przeczytaj w innym języku:
Wyobraźcie sobie wieczór w biurze Audi w Ingolstadt. Ktoś z zarządu uderza pięścią w stół: „Nasze cztery pierścienie w Chinach już nie robią takiego wrażenia. Musimy stać się kimś innym!”. I tak, po nieskończonych burzach mózgów, na świat przychodzi marka AUDI — bez znajomych pierścieni, ale z ambicjami sięgającymi stratosfery. Przetestowałem ten przypadek i muszę przyznać: AUDI E7X to prawdopodobnie najciekawsza rzecz, jaka przytrafiła się niemieckim genom inżynieryjnym w ciągu ostatnich pięciu lat, informuje MODISTA.
To już drugi model nowej linii po E5 Sportback i wygląda on tak, jakby Cayenne postanowiło zapisać się na intensywny crossfit. Podczas gdy sprzedaż klasycznych modeli w Pekinie łapie zadyszkę, ten „statek kosmiczny” na kołach próbuje udowodnić, że niemiecka jakość w połączeniu z chińskimi technologiami jest zdolna czynić cuda. I wiecie co? Patrząc na parametry, zaczynam w to wierzyć.
Gabaryty i platforma: Pałac na kołach
Jeśli kochacie liczby tak samo jak ja, to trzymajcie się: długość AUDI E7X wynosi solidne 5 049 mm, a rozstaw osi to ponad trzy metry. To nie jest zwykły crossover, to prawdziwa rodzinna rezydencja postawiona na 22-calowych aerodynamicznych felgach Pirelli P Zero i wyposażona w potężne hamulce Brembo.
Najciekawsze kryje się w konstrukcji. W pełni aluminiowe podwozie, zawieszenie pneumatyczne z adaptacyjnymi amortyzatorami CDC oraz system czterech kół skrętnych (tylna oś też pracuje!) — to zestaw, który zazwyczaj spotykamy w topowych Porsche Cayenne czy Audi Q7. Ale tutaj jest pewien haczyk: E7X oferuje ten luksus w cenie, która sprawia, że konkurencja zaczyna nerwowo przeglądać cenniki. To odważny ruch, w którym Audi faktycznie rzuca wyzwanie samemu sobie.
Підписуйтесь, щоб не пропустити нічого цікавого! | Follow us so you don't miss anything interesting! | Subskrybuj, aby nie przegapić niczego ciekawego!

Design: Gdy światło staje się częścią nadwozia
Wygląd zewnętrzny AUDI E7X to czysta fantastyka naukowa. Przednią część zdobią pionowe reflektory Matrix LED, otoczone tysiącem trójkątnych elementów. Audi nazywa to Light Frame: gdy światła są wyłączone, całkowicie zlewają się z kolorem nadwozia, a po aktywacji — świecą bezpośrednio przez lakierowaną powierzchnię.
Sylwetka auta jest maksymalnie opływowa: klamki są ukryte, drzwi nie mają ramek, a zamiast lusterek mamy smukłe kamery. Przetestowałem podobne rozwiązania i wiem, że taka cyfryzacja często drażni konserwatystów, ale aerodynamika mówi „dziękuję”. Wygląda to stylowo, choć w deszczową pogodę do cyfrowych lusterek trzeba będzie się po prostu przyzwyczaić.

Moc quattro w nowej interpretacji
Niemcy nie zdradzili swoich świętości nawet w chińskim opakowaniu. Topowa wersja E7X posiada napęd na wszystkie koła i dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 500 kW (co daje kosmiczne 680 koni mechanicznych) oraz 800 Nm momentu obrotowego.
Sprawdziłem dane testowe: ten potężny SUV, ważący ponad dwie tony, wystrzeliwuje do 100 km/h w 3,9 sekundy. To szybciej niż większość sportowych coupe z ubiegłej dekady! Fizyka po prostu idzie na urlop, gdy taki gigant demonstruje podobną dynamikę. Prędkość maksymalna przekracza 200 km/h, co dla samochodu elektrycznego jest wynikiem całkowicie satysfakcjonującym.

Bateria: Ładowanie szybsze niż przerwa na lunch
Pod podłogą zamontowano baterię CATL o pojemności 109 kWh. Według chińskiego cyklu CLTC obiecuje to 751 km zasięgu. Oczywiście w realnych warunkach zobaczymy około 600 km, ale to wciąż poziom luksusowych krążowników autostradowych.
Jednak prawdziwa magia to architektura 900-woltowa. Dzięki technologii 4C możecie naładować auto od 10% do 80% w zaledwie 13 minut. Wyobraźcie sobie: wjeżdżacie na stację, zamawiacie kawę i zanim ona zdąży ostygnąć — Wasz samochód ma już energię na kolejne 400 kilometrów. Europejskie stacje 50-kilowatowe przy tym wyglądają jak artefakty z poprzedniego stulecia.

Salon: Kino z aromatem szlachetnego drewna
Wewnątrz AUDI E7X zmienia się w strefę lounge przyszłości. Przed kierowcą rozciąga się zakrzywiony 27-calowy ekran 4K, a łączna powierzchnia wyświetlaczy w kabinie sięga 59 cali. Ale prawdziwy raj czeka na tylnych siedzeniach. Zamontowano tam osobny monitor o przekątnej 21,4 cala, a fotele odchylają się do 120 stopni, posiadają 23 poduszki powietrzne do masażu oraz wysuwane podnóżki.
Materiały wykończeniowe robią wrażenie: prawdziwe drewno z Ameryki Północnej oraz skóra FeinNappa. System audio Bose z 26 głośnikami, z których część wbudowano bezpośrednio w zagłówki, tworzy efekt pełnego zanurzenia w dźwięku.

Inteligencja i bezpieczeństwo
Za autopilota odpowiada system LiDAR oraz najnowocześniejsze algorytmy od Momenta. AUDI E7X został wyszkolony, by przetrwać w chaotycznym ruchu metropolii, rozpoznając nawet najbardziej nieprzewidywalnych kurierów na skuterach. Co więcej, Volkswagen Group obiecuje tutaj autopilot poziomu 3 — będzie to pierwsze seryjne doświadczenie na taką skalę dla marki.
Cena i perspektywy
Na razie wieści są nieco słodko-gorzkie: AUDI E7X został stworzony ekskluzywnie na rynek chiński. Rozpoczęcie sprzedaży zaplanowano na maj 2026 roku w orientacyjnej cenie od 55 000 do 75 000 dolarów. To podejrzanie mało jak na taką ilość technologii. Jednak Oliver Blume, szef koncernu, już zasugerował, że te rozwiązania wkrótce pojawią się również w europejskich modelach e-tron.
MOJA OPINIA:
Przetestowałem wiele elektryków, ale AUDI E7X naprawdę imponuje odwagą — to ten przypadek, gdy brak tradycyjnego logo rozwiązał inżynierom ręce. Jeśli niemiecka niezawodność faktycznie spotkała się tutaj z chińskim tempem innowacji, to właśnie widzimy narodziny nowego wzorca w klasie luksusowej.
Porada od MODISTA
- Wybierając elektryka premium, zwracaj uwagę nie tylko na moc, ale przede wszystkim na napięcie systemu — architektura 900V oszczędza godziny Twojego życia spędzone przy ładowarkach.
- Jeśli planujesz używać auta jako rodzinnego, koniecznie przetestuj tylny rząd siedzeń: w nowoczesnych SUV-ach komfort pasażerów staje się ważniejszy niż ambicje kierowcy.
- Śledź aktualizacje oprogramowania, ponieważ w autach takich jak AUDI E7X, funkcjonalność autopilota i asystentów zależy bezpośrednio od najnowszych wersji softu.
A co Wy sądzicie o tym, że znane marki zmieniają swoje logo dla nowych rynków? Podzielcie się tym artykułem ze znajomym, który wciąż uważa, że samochody elektryczne ładują się zbyt długo!
ℹ️ INFORMACJE
AUDI (nowa marka) — to wspólny projekt niemieckiego koncernu Audi AG oraz chińskiego giganta SAIC Motor, stworzony w celu opracowania inteligentnych samochodów elektrycznych nowej generacji specjalnie na rynek chiński. 🌐
Наші стандарти: | Our standards: Редакційна політика сайту MODISTA | Editorial policy of the MODISTA website
За матеріалами Modistaua.com | Based on materials from Modistaua.com
Підписуйтесь на новини | Subscribe to news MODISTA в Telegram















